"Ale słowo honoru, nikogo nie zachwyca. Jak może zachwycać, jeśli nikt nie czyta oprócz nas, którzy jesteśmy w wieku szkolnym, i to tylko dlatego, że nas zmuszają siłą".
Czytanie lektur szkolnych to odwieczny dylemat ucznia. Podobnie jak Gombrowiczowski Józio, odpowiedzi na egzystencjalne pytania poszukuje w różnych środowiskach. Niestety, każde z nich prowadzi go do tych samych wniosków: człowiek jest nieustannie ograniczany, formowany i wtłaczany w społeczne stereotypy. To Gombrowiczowskie zniewolenie - Forma - fałszuje jego naturę, jest maską, za którą kryje się dopiero prawdziwy człowiek. Nasi uczniowie mieli okazję się o tym przekonać, oglądając najsłynniejsze fragmenty "Ferdydurke" w wykonaniu aktorów białostockiego teatru "Forma". Występujący wchodzili w interakcje zarówno z uczniami jak i nauczycielami, dzięki czemu także publiczność tworzyła ten spektakl. Przedstawienie się podobało, ale i szokowało.

Parafrazując słowa Gombrowicza: Koniec i bomba! Kto nie oglądał, ten trąba!
Bogna Kroker